Listopadowe śpiewy

Nadszedł listopad, który na ogół jest szary, zimny i mokry. Tym razem jednak wszelkie smutki przegnała spora doza radości. Bo oto 11 listopada mogliśmy śpiewać na chrzcie Agnieszki. A czy jest coś co może bardziej cieszyć niż to, że odnalazło się jeszcze jedno dziecko Boże?

Natomiast tydzień później, czyli 18 listopada, mieliśmy przyjemność śpiewać w czasie Zjazdu Okręgu Krakowskiego, na którym głównym mówcą był dr Adam Grześkowiak. Oba wydarzenia dostarczyły nam wiele radości, spotkań ze znajomymi z najbliższych zborów i błogosławieńst Bożych podczas słuchania tego, co było przez innych mówione i śpiewane.